Twoje zdrowie i życie czasami zależą od mechanika samochodowego nie mniej niż od lekarza. Znalezienie dobrego, wykwalifikowanego i uczciwego mechanika nie jest łatwiejsze niż znalezienie tego samego lekarza.
Problem polega na tym, że dzisiaj, pomimo znacznej liczby publikacji na ten temat, nie ma jasnych i jednoznacznych kryteriów optymalnego wyboru stacji paliw. (Zauważmy w nawiasie, że nie wszystko, co napisano na ten temat jest "równie przydatne": wiele tekstów jest ewidentnie pisanych na zamówienie. "... A jeśli na przyjęciu zobaczysz ładną długonogą dziewczynę na tle akwarium ze złotą rybką, to jest to twoja usługa!.." Tak naprawdę to nie twoja usługa, ale ich biznes. A dziewczyna jest ich. I ryba. Jednak trochę wybiegliśmy w przyszłość).
Drugim problemem jest to, że każdy właściciel samochodu jest po prostu skazany na wybór miejsca konserwacji. Oczywiście, można udawać, że taki problem nie istnieje i kierując się prostą ideą "bliżej i taniej" lub "drożej, ale pretensjonalnie" iść, gdzie się chce. Jednak wynik najprawdopodobniej w najlepszym wypadku będzie dla Ciebie rozczarowujący i kosztowny, w najgorszym zaś dramatyczny.
Okaże się, że jakość zarówno usługi, jak i samej naprawy, dziwnie nie jest powiązana z ich ceną, a słowo "odpowiedzialność" z definicji jest nieobecne w leksykonie zarówno "wujka Wasi" z warsztatów samochodowych, jak i najbardziej doświadczonego serwisanta.
Oczywiste jest, że w tym rzemiośle kwalifikacje i umiejętności konkretnego wykonawcy odgrywają znaczącą rolę. (A swoją drogą, trzeba powiedzieć, że mamy mnóstwo "zrób to sam"). Ale jednocześnie poziom skomplikowania współczesnego samochodu jest taki, że oprócz głowy, rąk i sumienia, wymaga on także odpowiedniego sprzętu, narzędzi i oprzyrządowania. Dlatego też za pierwsze, choć nie bezwzględne kryterium wyboru miejsca konserwacji można przyjąć, że dana lokalizacja jest kompletna i posiada wszystko, co niezbędne. Oczywiście musimy zrozumieć, że "konieczne nie oznacza wystarczające", ale więcej na ten temat poniżej.
Innym, bardziej precyzyjnym kryterium jest "biały" obieg dokumentów i ogólnie rzecz biorąc, dostępność wszystkich niezbędnych papierów dla normalnego, legalnego podmiotu prawnego w serwisie samochodowym (patrz niżej - podrozdział "Porady prawnika"). Faktem jest, że gdy pojawiają się sytuacje konfliktowe, o wiele łatwiej jest rozwiązać je z "białą" usługą niż z "szarą".
Generalnie, jak już powiedziano, trudno wskazać "dokładną drogę" do znalezienia odpowiedniej usługi, chyba że opieramy się na doświadczeniu – własnym lub kogoś innego. Ale więcej o tym poniżej.
Poza tym sytuację, w której każdy obywatel Federacji Rosyjskiej, który ma samochód, znajduje się wbrew swojej woli, komplikują tzw. "obiektywne czynniki makroekonomiczne". Faktem jest, że w naszym kraju stosunek całkowitej liczby samochodów do liczby stacji obsługi samochodów jest mniej więcej o rząd wielkości, czyli 10(!) razy wyższy niż średnio w Europie czy USA. W praktyce oznacza to, że tam, gdzie oni mają jedną osobę czekającą w kolejce, my mamy ich dziesięć.
Wniosek, jaki z tego płynie, nie jest zbyt zachęcający: rozważania w rodzaju "jeśli zrobią to źle, stracą klienta" okazują się, ogólnie rzecz biorąc, mitem konsumenckim. Tak, przegrają. Ale natychmiast "znajdą" jeszcze jednego z pozostałych dziewięciu. A stosunek ludzi obsługujących do tego następnego będzie dokładnie taki sam jak do ciebie. Ponieważ za nim stoi jeszcze osiem osób. Nie jest to już walka pomiędzy firmami świadczącymi usługi samochodowe o klientów, ale walka pomiędzy klientami a firmą świadczącą usługi samochodowe.
Dodatkowo sytuacja z kadrami, które jak wiadomo "decydują o wszystkim", w branży usług samochodowych jest, delikatnie mówiąc, nie najlepsza. Na wpół rozpadający się system kształcenia zawodowego powoli i mozolnie produkuje specjalistów od naprawy samochodów, które zostały wycofane z produkcji jeszcze przed narodzeniem absolwentów. Jeżeli jednak właściciel stacji benzynowej z konieczności zatrudni takiego pracownika, to oczywiste jest, że do tego serwisu należy przyjeżdżać wyłącznie samochodem GAZ-24, i to przed remontem.
Duże salony dealerskie próbują rozwiązać problem niedoboru wykwalifikowanych pracowników niezależnie od państwa, szkoląc się sami, a nawet wysyłając tych, którzy są mądrzejsi, do historycznych ojczyzn naprawianych samochodów, aby szkolić się "z pierwszej ręki". To częściowo rozwiązuje problem. Ale tylko częściowo.
Autor tych słów był naocznym świadkiem procesu diagnostyki podwozia swojego zagranicznego samochodu, który odbywał się na terenie warsztatu samochodowego jednego z salonów samochodowych, pozycjonującego się jako największy na świecie, a nawet w ogóle.
Musiałem patrzeć przez okno, na szczęście było duże i umyte, bo nie wpuszczają do warsztatu naprawczego, a nie chciałem robić sceny.
Mechanik podszedł do samochodu wiszącego na podnośniku. Oczywiście, nie od razu, ale wpadł na ten pomysł. I to pomimo faktu, że całe półtorej godziny w kolejce, obiecane jako 15 minut, upłynęło pod rozmyślaniem menedżera: "Przepraszamy, dziś jesteśmy bardzo zajęci, przepraszamy".
Mechanik podszedł, stanął pod samochodem mniej więcej na środku i zaczął diagnozować zawieszenie. W tym celu podniósł głowę, którą po pół minucie opuścił. Następnie podniósł go ponownie i lewą, wolną ręką chwycił drążek kierowniczy. Drugą rękę trzymał w kieszeni bardzo ładnego, markowego kombinezonu. Pół minuty później mechanik puścił drążek kierowniczy i, najwyraźniej kończąc diagnostykę przedniego zawieszenia, podjechał bliżej tyłu, gdzie sytuacja powtórzyła się. Po trzech i pół minucie od rozpoczęcia zabiegu mechanik wyszedł spod samochodu, wyjął z kieszeni prawą, nieuszkodzoną rękę i kciukiem nacisnął przycisk windy. Samochód spadł...
Było jasne, że mechanik był młody, trzeźwy i interesował się wszystkim, z wyjątkiem tego, co robił w danej chwili.
Ale menadżerowie byli tam eleganccy i przyjaźni, dziewczyny przy wejściu były długonogie i serdeczne, a ryby w akwarium były bardzo złote...
Inny przypadek jest w formacie "bliżej i taniej". Garaże są trzy minuty od domu. Ręcznie wykonany znak: "Usługa samochodowa. Najniższe ceny. Samochody zagraniczne i krajowe. VAZ, GAZ, Mercedes, Sobol, Hyundai, elektryka, nadwozie. lakier. w kamieniu. Podwozie. Płukanie diagnostyczne. Shinomantazh".
Zbliżam się do ojczyzny. VAZ kolor biały. i bardzo czyste, ale z problemami z wędrówkami. Wychodzi mężczyzna ubrany w dawny strój specjalny. Kładzie dłonie trzeciej świeżości na świeżo umytym białym dachu. Oddycha wczoraj, mając na uwadze dziś. Nazywa mnie dowódcą, ale z jakiegoś powodu jesteśmy w zażyłych stosunkach... Robi to źle, niedbale, robi to trzy razy, żąda więcej pieniędzy, mamy kłótnię...
Generalnie rzecz biorąc, to również należy do sfery mitologii konsumenckiej. Mówią, że gdzieś tam, w garażach, daleko od aroganckich salonów i bezwstydnych standardowych godzin pracy, jest ten wujek Wasia, o którym już wspominaliśmy. To legendarny bohater i ludowy rzemieślnik, który nie potrzebuje żadnych pomysłowych zagranicznych gadżetów, który przejrzy każdy samochód i w wolnym czasie od podkuwania pcheł naprawia wszystko, co jedzie, i żeby potem latało. A wszystko za trzy kopiejki. I żadnych komputerów. Po prostu przyłoży swoje stare, zrogowaciałe ucho do tylnego koła, zmruży oczy, spojrzy na ciebie i powie przebiegle i łagodnie: "Eee, kochanie (kochana), λ-sonda u ciebie jest taka..."
Ale nie jest tak źle. Sytuacja może być o wiele gorsza, ale istnieje wyjście. A są mechanicy samochodowi, którzy mają wszystko w porządku z głowami, rękami i sumieniem. I są całkiem odpowiednie usługi. Po prostu nie spotykają się często. Nie ma tam zbyt wiele dobrych rzeczy. Pytanie brzmi, jak to znaleźć. I pamiętając o tym. że nie da się udzielić dokładnej odpowiedzi, spróbujmy jakoś ustrukturyzować problem, aby przynajmniej zwiększyć prawdopodobieństwo pomyślnego rozwiązania.
Opcja pierwsza – jesteś właścicielem samochodu na gwarancji. Oczywiście w tym przypadku wybór jest ograniczony, gdyż nie można skorzystać z usług żadnego innego centrum technicznego poza salonem sprzedaży bez ryzyka utraty gwarancji. Jeśli jednak nie ma jednego, ale kilka autoryzowanych ośrodków w rozsądnej odległości od Ciebie, wówczas warto dokonać wyboru pomiędzy nimi. Oczywiście, technologie napraw, części zamienne i narzędzia są praktycznie takie same, ponieważ określa je producent danej marki samochodu. Co więcej, nawet te niesławne standardowe godziny, czyli czas poświęcony na tę czy inną operację, są dla nich takie same i z tego samego powodu. Jednak koszt jednej standardowej godziny pracy może się różnić w zależności od dealera – w tym sensie są oni niezależnymi podmiotami gospodarczymi. A jeśli wszystko inne pozostanie takie samo, dlaczego nie otrzymać tej samej usługi za mniejsze pieniądze...
Rzecz w tym, że o "równości innych" można przekonać się tylko poprzez doświadczenie. Ale więcej o tym poniżej.
Życie jest łatwiejsze dla właściciela samochodu po gwarancji. W tym sensie, że księga nabożeństw nie jest już dla niego Księgą Życia i ma on swobodę w swoim wyborze. Oczywiście, w granicach twojej wolności i jeśli masz wybór. A wybór jest taki. Ci sami dealerzy, z minusem w postaci wysokich kosztów i plusami w postaci wysokiej jakości sprzętu, oryginalnych technologii i części zamiennych, większego lub mniejszego "ułożenia" personelu oraz większej lub mniejszej dokumentacji całego procesu. Ostatni plus może być bardzo pomocny w przypadku podjęcia kroków prawnych. O rybach długonogich nie będziemy nawet wspominać.
Alternatywą dla dealerów są tzw. niezależne centra techniczne. Zakłada się, że są one niezależne od jakiegokolwiek konkretnego producenta i wcale nie mają obowiązku wyświadczania klientowi przysług za jego pieniądze. Niezależne ośrodki techniczne mogą być wyspecjalizowane i odwrotnie. Usługi specjalistyczne to takie, które podejmują się napraw i konserwacji wyłącznie niektórych marek samochodów lub wykonują wyłącznie określony rodzaj prac (na przykład nadwozie lub obróbka metalu). Jeśli wszystko inne jest takie samo, należy dać pierwszeństwo wyspecjalizowanym warsztatom samochodowym; rzadko komu udaje się zrobić wszystko z równym powodzeniem, ale podobnie jak w poprzednim przypadku, kluczowe słowa brzmią tutaj "jeśli wszystko inne jest takie samo", co zostało potwierdzone wyłącznie doświadczeniem.
Zakres formatów i poziomów niezależnych usług jest dość szeroki, od dużych, renomowanych ośrodków, wyposażonych w sprzęt i personel nie gorszy od salonów samochodowych, po lokalnych serwisantów samochodowych - Wujek Wasia, Wujek Ashot, Wujek Dzhamshut.
Jest w czym wybierać, jest... Ale jak?!
A więc, jak to się mówi, krótko o tym, co najważniejsze. O najbardziej niezawodnym, sprawdzonym i niemal stuprocentowo pewnym sposobie na uniknięcie błędu przy wyborze serwisu samochodowego. O doświadczeniu. O "synu trudnych błędów".
Oczywiście, jeśli masz wieloletnie osobiste doświadczenie w tej dziedzinie, to po prostu straciłeś czas czytając ten tekst. Jeśli nie, to gorąco polecamy skorzystanie z doświadczeń i błędów innych osób w kwestii piersi. Oznacza to, że jeśli masz zaufanego przyjaciela lub przynajmniej dobrego znajomego, który jest rozsądnym kierowcą i szczerze radzi ci, żebyś naprawił samochód tylko tam lub wyłącznie u kogoś, śmiało udaj się tam lub do tej osoby.
Oczywiście, istnieje tu również możliwość, że później, gdy spotkasz swojego przyjaciela, powiesz:
"No cóż, byłem tam. Taka spartaczona robota!.. A pobierają za to masę pieniędzy"
I znów zaczniesz szukać usługi przewozu samochodowego.
Cóż, tak się zdarza. On miał szczęście, ty nie. Ale zrobiłeś wszystko dobrze, więc twoje sumienie jest czyste.
I nie chodzi tu o nic innego, jak o utrzymanie samochodu w dobrym stanie technicznym.
Istnieje jednak inny, stuprocentowo pewny sposób, który pozwoli uniknąć błędów przy wyborze serwisu samochodowego. Metoda jest prosta, niezawodna i wszyscy, którzy zaczęli jej używać, po prostu nie znają innych metod.
Metoda jest następująca. Zaczyna się używać książki, którą trzymasz w rękach, zgodnie z jej przeznaczeniem. I robisz wszystko co możesz tymi rękami. I teraz nie musisz już stać w kolejkach, czekać w standardowych godzinach ani liczyć na trzeźwego czy pijanego mechanika. Z niczego, tylko z własnych umiejętności, których niekoniecznie nabędziesz dzięki naszej książce. To zakończy Twoje poszukiwania raz na zawsze.
Ponieważ nie możesz sobie wyobrazić bardziej niezależnego i niezawodnego "serwisu samochodowego" niż Ty sam.
